Czy żyjemy naprawdę?

message

W oczekiwaniu na publikację polskiego przekładu pierwszego tomu „Przesłania Boskiej Iliady”, zamieszczamy ważny fragment piątego wykładu pt: „Czy żyjemy naprawdę?”, na temat tego czym jest ciało fizyczne.

Wokół znaczenia pojęć „życie” i „źródło życia” istnieje spore zamieszanie. Uważamy, że w żyjących istotach źródłem życia jest rytmiczne bicie serca. Mówimy że ciało żyje wtedy, gdy bije jego serce, a umiera gdy przestaje bić.

Prawda jest taka, że ciała ani nie żyją, ani nie umierają. Ciała wyrażają życie, a wyrażanie życia to nie Życie. Życie to jedno spokojne i nieruchome Światło Samego Stworzyciela, przedłużone i przedstawione w ciałach w postaci życia jakie obserwujemy w Naturze. Tylko Stworzyciel jest żywy jako Jedna Uniwersalna Istota. Tylko Stworzyciel jest żywy jako Jedna Uniwersalna Istota.[1] Stworzyciel jest ŚWIATŁEM, jednym nieruchomym Światłem całego poznania. Stworzenie to wiedza Boga wyrażona za pomocą Jego myślenia.

Cały wszechświat stworzeń jest w związku z tym wyłącznie pulsującym elektrycznym zapisem myślenia Boga, które wyraża się w ruchomych falach elektrycznych. Natomiast ciało człowieka to kilkuetapowy ruch, który zapisuje idę człowieka jako jedną z części całej idei stworzenia. Ruchome fale nie mogą niczego wiedzieć, nie mogą też żyć, ani umierać. Fale należą do elektrycznego wszechświata manifestującego boską ideę w postaci formy cielesnej, która w ten sposób przejawiona, nie jest ideą. Idea nigdy nie jest stwarzana, pozostaje wiecznie obecna w Umyśle Stwórcy.

To stawia nas twarzą w twarz z faktem, że ludzkie ciało nie jest Osobą, ani Jaźnią człowieka. Jaźnią człowieka jest Bóg w człowieku. Bóg jest Jedynym Uniwersalnym Istnieniem. Tylko Jedno Istnienie żyje naprawdę. Tylko Jedno Istnienie jest wieczne i nieśmiertelne.

Ludzkie ciało jest wiecznie powtarzane. Pojawia się, znika i znów pojawia w nieskończenie odtwarzanych cyklach. Cykl pojawiania się i znikania człowieka nazywamy życiem i śmiercią. Ale ciała, które nigdy nie były żywe, nie mogą umrzeć. W całym wszechświecie nie ma śmierci. Jest tylko nieustanne powielanie cykli życiowych, będących narodzinami dwóch przeciwnych ekspresji, które nazywamy życiem i śmiercią, a które w rzeczywistości stanowią jedno.

Przypuszczenie, że osoba to ciało i że ciało żyje i umiera, przyczynia się do tego, iż uznajemy ciała za realne, podczas gdy cała realność jest w Duchu, który stanowi środkujące centrum człowieka, rdzeń poczucia tożsamości, dzięki któremu każda jednostka rozpoznaje siebie jako „ja”. To „ja” pojedynczej osoby nie jest umiejscowione w ciele. Ono nigdy nie znika. „Ja” jest wieczne, jest nieśmiertelne.*

[1] Powtórzenie zdania zgodne z oryginałem.

*Walter Russell – The Message of Divine Iliad, Volume I (Przesłanie Boskiej Iliady, Tom I, Wykład V); ©Copyright for the Polish translation by walterrussell.pl 2020

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s